Moje sposoby na dobre wystąpienie

fot.Virgin.com

fot.Virgin.com

Mimo że regularnie występuję na forum publicznym, wciąż nie przychodzi mi to łatwo. Nawet po 40 latach stania przed zgromadzonym tłumem z mikrofonem w ręce wciąż odkrywam, jak bardzo potrafią człowieka zjeść nerwy. Na szczęście poznałem parę trików, które pomagają mi efektywnie wyrazić to, co mam do powiedzenia.

Opisałem je ostatnio na Facebooku i bardzo spokorniałem, otrzymawszy tak wiele zachęcających komentarzy. Zaciekawiły mnie również wasze sugestie, co robić, by przezwyciężyć tremę przed publicznymi wystąpieniami.

fot.Virgin.com

fot.Virgin.com

Moją uwagę najbardziej przyciągnął komentarz napisany przez Lynn Jacskon, która napisała: „Jedna z dawnych księżnych hrabstwa Devon powiedziała kiedyś, że aby wystąpienie było dobre, musisz stać, mówić głośno, powiedzieć coś zabawnego, a następnie się zamknąć. Nie mów dłużej niż dwie i pół minuty! Gdy byłam na jednym z jej wystąpień, dokładnie tak właśnie zrobiła i była znakomita. Szkoda tylko, ze po niej występowali dwaj panowie, którzy ględzili godzinami, w zasadzie o niczym szczególnym, my zaś musieliśmy siedzieć i wysłuchiwać ich gadaniny, razem zresztą z Księżną, niech będzie błogosławiona, która wciąż się uśmiechała!”

Absolutnie się z tym zgadzam. Jeden z moich ulubionych mówców, Winston Churchill, również pięknie podsumował, jak powinno wyglądać dobre wystąpienie – podobnie zresztą jak Księżna, z humorem: „Dobra mowa powinna być jak damska spódniczka: wystarczająco długa, by pokryć temat i wystarczająco krótka, by wzbudzić zainteresowanie”.

Dwie i pół minuty może być nieco poza zasięgiem niektórych i nierealne w pewnych okolicznościach, niemniej jednak sukces odniesie ten, kto będzie mówił krótko.

Nauczyłem się, że publiczność traci zainteresowanie najpóźniej po 25 minutach słuchania.

fot.Virgin.com

fot.Virgin.com

Mów zwięźle, mów o tym, na czym się znasz i czym się fascynujesz, nie rozwlekaj swojej przemowy. Jeśli temat jest odpowiedni, rzuć jakiś żart (bardzo rzadko się zdarza, bym nie próbował wywołać uśmiechu a twarzach publiczności). Jeśli się da, zostaw czas na pytania. Jak już na nie odpowiesz, zapytaj publiczność, co myśli o omawianym temacie. Im bardziej uda ci się zaangażować odbiorców i wciągnąć w rozmowę, tym lepiej.

Choć przemawianie nie jest moją miłością, to pozwala mi co roku zarobić miliony dolarów na dobre cele – więc chyba nieźle mi wychodzi!

Dziękuję wszystkim, którzy podzielili się swoimi sposobami na dobre wystąpienia. Bardzo lubię czytać odpowiedzi, które otrzymuję przez portale społecznościowe. Nadsyłajcie je więc dalej, a ja będę się starał odpowiedzieć na jak najwięcej z nich.

A jakie są Wasze sposoby na dobrą mowę? Będę szczęśliwy, mogąc je przeczytać w komentarzach pod tekstem.

Recent Posts

Leave a Comment

WordPress SEO fine-tune by Meta SEO Pack from Poradnik Webmastera
fot. Virgin Unitefot. Archiwum rodziny Bransonów