Niech determinacja Twojego dziecka nie spędza Ci snu z powiek

 

fot. virgin.com

fot. virgin.com

By uczcić wydanie mojej książki „The Virgin Way” w USA, chciałbym podzielić się z Wami fragmentem tej książki, byście mogli poczuć przedsmak tego, jak to jest słuchać, uczyć się, śmiać i zarządzać Metodą Virgin.

Zbyt często powtarza się dzieciom, że nie mogą robić tego, i nie powinny robić tamtego. Dorośli mówią to po to, by zapewnić dziecku bezpieczeństwo, „uchronić” je przed zranieniem, które kojarzone jest z porażką. Moim zdaniem to wielki błąd. Im częściej mówisz dzieciom, że nie wolno im czegoś robić, tym więcej ciekawości, determinacji tracą, tym mniejszy jest ich głód eksploracji świata.

Dzisiaj jestem tam, gdzie jestem, dlatego, że pozwalano mi upadać. Porażki budują charakter i uczą nas o wiele, wiele więcej, niż kiedykolwiek nauczylibyśmy się, nie podejmując prób. I nie tylko ja tak sądzę – przeczytajcie list od mojej mamy, Eve Branson.

fot. virgin.com

fot. virgin.com

Drogi Ricky,

Skoro naprawdę pozwoliłeś mi powiedzieć coś w Twojej książce, oto moje przemyślenia.

Zobaczyliśmy w Tobie to coś w momencie, gdy wypowiedziałeś swoje pierwsze słowa. Ale już wcześniej, kiedy nauczyłeś się chodzić, uświadomiliśmy sobie, że będzie ciekawie; byłeś tylko dzieckiem, ale takim, które chciało robić wszystko po swojemu i na swoich warunkach.

Żeby było bardziej interesująco, w miarę jak dorastałeś, zawsze miałeś w rękawie ukryte kolejne nowe pomysły i i koncepcje, co do których byłeś przekonany, że albo zmienią świat, albo pozwolą Ci zarobić mnóstwo pieniędzy. Parę razy zdarzyło nam się powiedzieć: „Och, Ricky, nie bądź śmieszny! To nigdy nie zadziała!” Zdecydowanie częściej jednak, Twój Tata i ja woleliśmy dać Ci możliwość, byś uczył się na własnych błędach, i pozwolić Ci działać – tak jak było to w przypadku uprawy choinek na Boże Narodzenie, hodowli ptaków i paru innych dziwnych i cudownych przedsięwzięć, na których pomysł wpadłeś. Praktycznie wszystkie bez wyjątku zakończyły się w jakiś sposób katastrofą, po której to my musieliśmy posprzątać – dosłownie i w przenośni – ale trwaliśmy w postanowieniu, żeby Ci nie przeszkadzać, i w nadziei, że pewnego dnia lekcje, których w ten sposób się nauczysz, pomogą Ci w życiu.

I wygląda na to, że mieliśmy rację. Po wyboistym początku, kiedy Ty i Virgin odnieśliście sukces, Ted i ja często zastanawialiśmy się nad tym, jak inaczej wszystko wyglądałoby, gdybyśmy byli bardziej kontrolującymi rodzicami – można powiedzieć: „lepszymi” rodzicami. Co, gdybym ciągle nalegała, byś nie podejmował głupiego ryzyka, zamiast pozwolić Ci rzucić szkołę w wieku szesnastu lat? Gdybym zmusiła Cię, byś się przyłożył do pracy i ukończył edukację? Podobnie jak dyrektor szkoły Stowe, który powiedział (słynne teraz) słowa, że w wieku 21 lat albo będziesz siedział w więzieniu albo zostaniesz milionerem, my też mieliśmy mnóstwo obaw, co do tego, co przyniesie Ci przyszłość.

Dzisiaj wiemy, że mogliśmy się nie martwić. To, co uważaliśmy za ośli upór małego chłopca, całkowicie zdeterminowanego, by zrealizować to, co sobie wymyślił, okazało się bólami wzrostowymi przyszłego przedsiębiorcy. Gdybyśmy tylko wtedy to wiedzieli, oszczędzilibyśmy sobie wielu bezsennych nocy!

Z miłością,

Mama

Jestem wdzięczny moim wspierającym i dodającym odwagi rodzicom, którzy zamiast mnie blokować i sprawiać baty za moją ciekawość świata, pozwalali mi dochodzić do wszystkiego tak, jak chciałem. Moja rada dla wszystkich rodziców? Niech upór i determinacja Waszych dzieci nie spędzają Wam snu z powiek – ta determinacja może doprowadzić je do wielkiego sukcesu.

Recent Posts

Leave a Comment

WordPress SEO fine-tune by Meta SEO Pack from Poradnik Webmastera
fot.virgin.comfot. Virgin Atlantic