Przywróćmy długopisy do życia

fot. Virgin.com

fot. Virgin.com

Jestem zszokowany, czytając, że połowa dzisiejszych nastolatków między 13 a 19 rokiem życia nigdy nie napisała listu z podziękowaniem – co dziwniejsze, jedna na dziesięć osób w ogóle nie posiada długopisu.

Ten niepokojący fakt wynika między innymi z rosnącej popularności komunikowania się za pomocą wiadomości tekstowych wysyłanych za pośrednictwem Internetu. Podobnie jak pojawienie się iPodów sprawiło, że wiele naszych sklepów muzycznych Virgin Megastores wypadło z biznesu, esemesujący nastolatkowie powodują, że długopisy z czasem popadną w zapomnienie.

Choć Wasz niżej podpisany jest bardzo zaprzyjaźniony z technologią – z komunikowaniem się i blogowaniem za pomocą telefonu komórkowego i iPada jestem za pan brat – nadal kocham ręcznie zapisywać moje myśli i opisywać uczucia. Gdziekolwiek nie pójdę, zawsze mam przy sobie notes, zawsze też – ilekroć tylko mam okazję – piszę listy. Jest coś niezwykle romantycznego w odręcznym pisaniu. Takie pismo niesie ze sobą głębsze znaczenie, więcej intencji i treści niż tekst cyfrowy.

fot.Virgin.com

fot.Virgin.com

Wprawił mnie w osłupienie fakt, iż 83% ankietowanych nastolatków nigdy w życiu nie napisało listu miłosnego. Co za wstyd! Jako młody chłopak uwielbiałem spędzać czas na pisaniu listów i wierszy do sióstr oraz obiektów moich uczuć. Ponieważ Casanovą zdecydowanie nie byłem, pozwalało mi to wyrazić i uporządkować swoje uczucia.

Uważam, że powinno się zachęcać nastolatki do pisania listów. Daje to ujście emocjom, a ponadto pomaga budować kluczowe umiejętności w życiu, takie jak pisanie, ortografia czy gramatyka, Niestety krytycy wierzą, że pisanie wiadomości tekstowych sprawi, iż sztuka pisma odręcznego w końcu zaniknie. Z kolei dwie trzecie nastolatków przyznaje, że używanie smartfonów oraz korzystanie z mediów społecznościowych ma zdecydowanie zły wpływ na umiejętność posługiwania się długopisem.

fot.Virgin.com

fot.Virgin.com

Czas przywrócić długopisy do życia. Namawiam każdego, nie tylko nastolatki, by jeszcze dzisiaj napisał do kogoś list. Albo – by jeszcze więcej poćwiczyć – zróbcie to, co ja, czyli kupcie sobie notes, noście go zawsze przy sobie i zapisujcie swoje myśli, pomysły i marzenia – od razu jak tylko przyjdą Wam do głowy.

Recent Posts

Leave a Comment

WordPress SEO fine-tune by Meta SEO Pack from Poradnik Webmastera
fot.http://www.lukerhinehart.com/fot. Virgin.com