Wielka Rafa Koralowa w niebezpieczeństwie

Jest kilka miejsc na świecie, które mają w sobie taką magię, że gdyby nie istniały w rzeczywistości, to bardzo trudno byłoby je sobie wyobrazić. Jednym z takich miejsc jest australijska Wielka Rafa Koralowa.fot. iStockphoto

Kiedy pierwszy raz nurkowałem w tym cudownym miejscu, czułem się tak, jakbym wszedł do świata fantazji, gdzie najdziwniejsze stworzenia i kolory tańczą wokół mnie, tworząc podwodny koralowy raj.

Wielką Rafę Koralową widać z kosmosu. Jest domem dla tysięcy gatunków ryb, 400 gatunków korali, 1/3 światowej populacji miękkich korali, 134 gatunków rekinów i płaszczek, sześciu z siedmiu gatunków zagrożonych żółwi morskich żyjących na świecie oraz ponad 30 gatunków morskich ssaków, w tym delikatnego i wrażliwego diugonia. Rafa to prawdziwy cud – i jeden z Siedmiu Cudów Świata.

Podobnie jak wiele innych rzeczy, to naturalne piękno jest dzisiaj poważnie zagrożone. Zostałem poproszony o to, bym swoim nazwiskiem reklamował kampanię na rzecz ochrony tego miejsca. Grupa „1 millionwomen” naciska na Komitet Światowego Dziedzictwa, by w czerwcu wpisał Rafę na Listę Światowego Dziedzictwa w Niebezpieczeństwie. Dzięki temu zatrzyma się nieodwracalne zniszczenia i zabezpieczy Rafę dla przyszłych pokoleń.

Sytuacja, w jakiej jest Wielka Rafa Koralowa, jest niezwykle smutna. Od czasów preindustrialnych ocean zaabsorbował około jednej trzeciej światowej emisji dwutlenku węgla, co sprawiło, że stał się największym pochłaniaczem dwutlenku węgla. W efekcie zakwaszenie oceanu znacznie wzrosło. Teraz w dodatku Wielka Rafa Koralowa podlega ogromnemu wpływowi zmiany klimatu, która to zmiana wywołuje niezwykle destrukcyjną kombinację bielenia koralowców (z powodu podniesienia temperatury wody), zakwaszenia oceanu i tropikalnych sztormów.

Dodatkowo Rafę zaatakowały korony cierniowe – gatunek rozgwiazdy odpowiedzialny za masowe znikanie pokrywy koralowej. Plus spływające z pól i kopalń nawozy oraz substancje chemiczne. Efekty tej kumulacji są szokujące. Od czasu, gdy Rafę wpisano na Listę Światowego Dziedzictwa za jej „niezwykłą uniwersalną wartość”, czyli od roku 1981, ocenia się, że zniknęła szokująca ilość masy koralowej rafy – jej połowa.

fot. iStockphotoA najgorsze jest to, że masowa industrializacja sąsiadującej z Rafą linii brzegowej, związana z wydobyciem węgla i gazu wiąże się z planem zrzucenia milionów ton odpadów kopalnych do wód rafy. Nie potrafię pojąć, jakim cudem obiekt Światowego Dziedzictwa, jakim jest Wielka Rafa Koralowa, może zostać zamieniony w teren składowania odpadów przemysłowych.

W czerwcu 2015 roku w Bonn odbędzie się spotkanie komitetu Światowego Dziedzictwa, podczas którego zapadnie decyzja, czy Wielka Rafa Koralowa powinna trafić na Listę Światowego Dziedzictwa w Niebezpieczeństwie. Miejsca będące na liście Światowego Dziedzictwa są bardzo szczególne i każdy z nas, w każdym zakątku świata, jest odpowiedzialny za ich ochronę.

W przyszłym miesiącu dwoje spośród moich kolegów z Ocean Elders, Nainoa Thompson i Graeme Kelleher, odwiedzi razem Wielką Rafę Koralową. Planują tam przystanek w swojej wyprawie dookoła świata polinezyjskim dwukadłubowym canoe o imieniu Hōkūleʻa.

Hōkūleʻa pływa od 40 lat i przebyło 150 000 mil morskich, przy użyciu starożytnych, bezinstrumentowych technik nawigacji stosowanych przez żeglarzy polinezyjskich. Nainoa zdecydował się na tę podróż, by połączyć tradycyjne i nowoczesne technologie, a także by poznać historie dotyczące nadziei i pozytywnej pracy nad oceanami i środowiskiem naturalnym, które pozwolą nam wszystkim wytyczyć nowy kurs.

Nainoa wielokrotnie mówił o tym, ze życie wyspiarzy z wysp Pacyfiku zależy wyłącznie od zdrowia oceanu. Życie każdego z mieszkańców świata zależy od tego, w jakim stopniu jesteśmy w  stanie zadbać o oceany. Na przykładzie Wielkiej Rafy Koralowej możemy pokazać, jak ważna jest ochrona naturalnych i kulturowych skarbów.

Recent Posts

Leave a Comment

WordPress SEO fine-tune by Meta SEO Pack from Poradnik Webmastera
fot.virgin.comfot. virgin.com